ZIELONA GÓRA: – Rady dzielnic muszą powstać – mówią działacze SLD

News Box News Slider

Lewica wraca do spraw powołania rad dzielnic. – Skoro mamy jedną w Nowym Mieście, to zróbmy takie w pozostałych częściach aglomeracji – mówią politycy SLD. I pokazują gotową uchwałę.

Sprawa powołania Rad Dzielnic, czyli utworzenia społeczeństwa, które realnie będzie uczestniczyło w sprawowaniu władzy i podziale środków finansowych wróciła po kilku miesiącach. Tym razem politycy SLD pokazują gotowy projekt powołania rad.

– Traktowaliśmy radę dzielnicy Nowe Miasto jako pewnego rodzaju pilotaż. Naszym zdaniem wypadało to bardzo dobrze i dlatego mamy pomysł na powołanie rad w każdym regionie miasta – mówi Tomasz Nestorowicz radny SLD.

Skąd finansowanie? Każda z rad miałaby swój budżet, który opierał się będzie na wpływach z podatków. Rady byłyby wybierane w wyporach bezpośrednich, jednomandatowych.

– Radni już zaczęli zgłaszać poprawki do projektu, np. związane ze zmianami okręgów wyborczych – mówi Nesterowicz.

Krzysztof Olszak z SLD zapowiada postawienie na demokracje bezpośrednią, czyli blisko ludzi.

– Wole określenie wspólnota samorządowa niż JST – mówi Olszak. – Kiedyś jeden z urbanistów utworzył takie hasło „sąsiedla”. My mamy dziś program małe podwórka, ale to jest za mało. Dzielnice dadzą narzędzie ludziom, aby być bardziej aktywnym obywatelsko i społecznie. Chcemy postawić na demokracje bezpośrednią i budowanie społeczeństwa obywatelskiego.

Z kolei Radosław Brodzik podkreśla, że rady dzielnicy to przede wszystkim wąska specjalizacja w zarządzaniu miastem.

– Rady dzielnicy ułatwiają zainteresowanie się drobnymi sprawami w danej dzielnicy – zaznacz Brodzik. – Mieszkańcy sami wiedzą co jest dla nich ważne i co robić. Sprawdzają się rady osiedli, więc z pewnością tak samo będzie z radami dzielnic.

Rady dzielnic miałyby łącznie do dyspozycji ponad 40 mln zł. Te pieniądze poszłyby przede wszystkim w inwestycje bliskie mieszkańcom. Radni sami decydowaliby o budżecie ich dzielnicy.

Sprawa trafi na sesję rady miasta o ile znajdzie poparcie u radnych, którzy oprócz Tomasz Nesterowicza podpiszą się pod projektem uchwały.

DANIEL SAWICKI