ZIELONA GÓRA * LUBUSKIE Będą robić wszystko, by Odra stała się żeglowna

Informacje News Bar News Slider

Nowoczesna i Platforma Obywatelska mają pomysł na Odrę. Przedstawiciele obu formacji przedstawili go na wspólnej konferencji prasowej. Przy okazji dowiedzieliśmy się jak będzie wyglądał podział kluczowych miejsc na listach wyborczych.

Odra to „nerw” lubuskiego. Rzeka przechodzi przez sporą część województwa i na sporym odcinku stanowi granicę między Polską, a Niemcami. Jest bardzo ważnym elementem gospodarki i turystyki regionu.

– Lubuskie miasta są bardzo aktywne jeśli chodzi o zagospodarowanie dorzecza Odry – mówi prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz. – Powstała masa portów i przystani. O Odrę walczymy od wielu lat. Jesteśmy jako samorząd liderem w jej zagospodarowaniu. Obecny rząd zajmuje się Odrą i chwała mu za to, ale muszą być uwzględniane realia. Odra jest rzeką graniczną i należy bardzo ostrożnie podejmować decyzje oraz konsultować je ze stronę niemiecką. Dotąd były to wspólne decyzje i inwestycje. Ni możemy się na siebie obrażać i wytykać palcami. Bez partnera niemieckiego nie uda się niczego zrobić.

Jak podkreślają przedstawiciele obu partii, jeśli uda się podnieść żeglowność rzeki do czwartej klasy, to będzie wspaniale.

– Samorządowcy gmin leżących nad Odrą są zadowoleni że powstał program ogłoszony przez ministerstwo – mówi Grzegorz Garczyński, wiceburmistrz Krosna Odrzańskiego. – Wskazuje się tam koszty jakie należy ponieść, aby rozwijać żeglugę śródlądową, nie ma jednak wskazanych źródeł finansowania. W lutym marszałkowie pięciu województw ogłosili rok 2018 jako rok rzeki Odry. Najważniejsze priorytety to przywrócenie funkcji transportowej i zabezpieczenie gmin leżących nad Odrą. Samorząd krośnieński i woj. lubuskie podjęły już działania w sprawie budowy dodatkowych zabezpieczeń. Mamy już gotową dokumentację i czekamy na pieniądze m.in. z Banku Światowego. Bez tego nie zdołamy niczego zrobić.

Aleksandra Mrozek podkreśliła, że na Odrę należy patrzeć szerzej, a nie tylko przez pryzmat wyborczy.

– Na Odrę musimy spojrzeć kompleksowo – zaznaczyła Mrozek. – Te inwestycje muszą być szeroko konsultowane, przemyślane i odważne. Od 20 lat mówimy o tym, że chcemy przywrócić trzecią klasę żeglowności, a tymczasem rzeki w Europie maja już klasę czwartą. Jeśli zatrzymamy się na tym etapie, Odra będzie wąskim gardłem w europejskim systemie komunikacji rzecznej.

Wiadomo już jak wygląda podział kluczowych miejsc na listach w wyborach samorządowych. Platforma jako partia wiodąca w tej koalicji będzie miała więcej tak zwanych biorących  miejsc. Nowoczesnej przypadnie: 20 jedynek, 28 dwójek i 38 trójek.

DANIEL SAWICKI

Na Odrę musimy spojrzeć kompleksowo. Inwestycje na rzece muszą być szeroko konsultowane, przemyślane i odważne – mówi Aleksandra Mrozek.