ZIELONA GÓRA: Kopciuchy odchodzą do lamusa. Będzie kasa na kolejne wymiany

Informacje Inne News Bar News Box

Platforma Obywatelska podsumowała miejskie działania pro ekologiczne. Chodzi o likwidację pieców tak zwanych „kopciuchów”, które są jedną z przyczyn smogu i pogarszającej się jakości powietrza w mieście.

Po roku działalności programu widać, że chętnych na wymianę pieców jest bardzo wielu. Miasto przeznaczyło na ten cel 500 tysięcy, ale wniosków pojawiło się tak wiele, że „dorzucono” jeszcze 200 tysięcy. Mieszkańcy chętnie sięgnęli po pieniądze. Największym powodzeniem cieszą się piece na paliwo gazowe. Pieniądze wystarczyły na wymianę instalacji w blisko 100 mieszkaniach. Jak wskazywał Adam Urbaniak nie zmieni to wiele w naszym mieście, dlatego warto w kolejnych latach powiększać pulę pieniędzy na ten cel.

– To pierwsza edycja zielonogórskiego programu dopłat do wymiany pieców węglowych starego typu, tzw. „kopciuchów” – mówi radny PO Marcin Pabierowski. – Program w lutym przyjęli radni. Powstał on z inicjatywy klubu Platformy Obywatelskiej. Nie będę ukrywał, że bardzo mi na tym zależało. Od początku ekologia miasta była dla nas priorytetem.

Jak podkreśla Pabierowski do urzędu wpłynęło 105 wniosków od mieszkańców, którzy chcieli wymienić piece węglowe. Warunki uchwały spełniały 83 wnioski. Miasto zgodziło się zwiększyć pulę do prawie 706 tys. zł, żeby dotację mógł otrzymać każdy z 83 wnioskodawców.

– Dofinansowanie wynosi średnio 8,5 tys. zł – przypomina radny Platformy. – Uważam że to fundamentalny krok w walce o czyste powietrze o zdrowie mieszkańców. Jako PO będziemy wzmacniać te działania. Chcemy aby suma na wymianę do pieców i pomoc mieszkańcom wynosiła milion złotych. Chcielibyśmy, aby miasto kupiło samochód do pomiaru smogu oraz zamontowano detektory smogu na terenie miasta i aplikacje internetową, aby mieszkańcy mogli monitorować indeks powietrza.

Te nowoczesne rozwiązania mogą pojawić się wkrótce w Zielonej Górze. Jednocześnie Krzysztof Machalica wskazał, że bardzo ważne jest pomaganie mieszkańcom, którzy chcą zakupić paliwo do swoich pieców. Platforma zaproponowała dopłaty dla najuboższych rodzin. Ich wysokość byłaby określona od zamożności i potrzeb mieszkańców.

DANIEL SAWICKI