ZIELONA GÓRA: Kolejne drzewa idą pod topór. Koniec zieleni przy CRS

Informacje Inne News Box News Slider

Trwa wycinka drzew przy Centrum Rekreacyjno-Sportowym. Wiadomo, że na tym terenie stanie salon meblowy. Był las, a teraz będzie obiekt handlowy i parking.

Teren wokół Ronda Rady Europy był dotąd bardzo malowniczy. Wokół otaczało go sporo zieleni. Wraz z pobliskim CRS doskonale komponował się całokształt miejsca rekreacyjnego.

To już jednak historia. Na plac wjechały ciężkie maszyny i zaczęła się masowa wycinka. Podobna do tej, którą można zobaczyć w Puszczy Kampinoskiej.

Wycinanie drzew w mieście, które dotąd było znane jako zielone nie wszystkim się podoba. Zielonogórzanie zdecydowanie nie pochwalają wycinki, szczególnie prowadzonej w tak nieprzemyślany sposób. Piękne miejsca zmieniają się bowiem na naszych oczach w betonową pustynię.

Najostrzej w tej sprawie wypowiedziała się społeczniczka Joanna Liddane. Na portalu społecznościowym w mocnych słowach skomentowała rozpoczęcie wycinki.

„Czerwony drwal wycina do zera kolejne płuca miasta. Pseudo architekt właśnie urządza po swojemu okolice CRS. Nowoczesność stylu poraża i przeraża. Sport i rekreacja w otoczeniu betonu. Zero buforu dla ogromu spalin z TP. Nie ma wątpliwości. Janusze Architektury rządzą Betonową Górą.”

Gdy sprzedawano teren prywatnemu inwestorowi wiadomo było, że kolejne połacie drzew pójdą pod topór. Szkoda, że zielony dotąd teren wkrótce zmieni się w zabudowaną betonowa pustynię.