ZIELONA GÓRA: Nie było mobbingu ani malwersacji. Prokurator umarza sprawy dotyczące Palmiarni

Informacje News Bar News Box

Nie będzie aktu oskarżenia w sprawach dotyczących mobbingu i niewłaściwego gospodarowania mieniem w zielonogórskiej Palmiarni. Prowadzący sprawę prokurator, po przesłuchaniu świadków wydał postanowienie o umorzeniu postępowania.

Sprawa wybuchała w czerwcu 2018 roku, gdy na swoje życie targnęła się księgowa Zielonogórskiego Zakładu Usług Miejskich i zostawiła list pożegnalny, w którym oskarżyła prezesów spółki o malwersacje finansowe. Jednocześnie pracownicy Palmiarni zaczęli mówić o mobbingu.

Śledztwo trwało blisko 10 miesięcy i obejmowało okres od roku 2013 do 2017. Zbigniew Fąfera, rzecznik prokuratury w Zielonej Górze informuje, że prokurator nie stwierdził przestępstwa w sprawie przywłaszczenia mienia.

– Postanowieniem z 30 kwietnia prokurator umorzył dochodzenie – mówi Fąfera. – Nie ustalono wielkości przywłaszczonych pieniędzy ani okresu w którym miało do tego dojść. Nie stwierdzino też, aby ten czyn popełniono.

Z kolei w sprawie stosowania technik mobbingowych prokurator nie znalazł się znamion czynu zabronionego i sprawa również została umorzona:

Kilka osób otrzymało w śledztwie status pokrzywdzonych i osoby te będą mogły wnieść zażalenie na postanowienie prokuratora.