Wyborcze remonty!

Felietony News Box

– Problemem, który gołym okiem widać jest kumulacja remontów w jednym czasie i dotyczy newralgicznych części miasta. (…) Niestety Nasze miasto stało się zakładnikiem kampanii wyborczej. (…) Tylko, dlaczego sukces propagandowy ma być kosztem kierowców i mieszkańców? – pisze Grzegorz Maćkowiak, polityk młodego pokolenia Prawa i Sprawiedliwości.

Stan infrastruktury w naszym mieście jest systematycznie poprawiany, ale dotyczy to centralnej części Zielonej Góry. Gorzej sytuacja wygląda w takich dzielnicach miasta jak Chynów, Jędrzychów nie wspominając o nowo przyłączonych terenach byłej gminy Zielona Góra. Niestety część remontów stało się zakładnikiem kampanii wyborczej, która w przyszłym roku rozgorzeje na dobre. Kierowcy mogą się o tym przekonać przejeżdżając przez ul. Bohaterów Westerplatte lub al. Zjednoczenia. Dodatkowo za kilka miesięcy ruszy budowa legendarnej trasy Aglomeracyjnej, która od lat jest zapowiadana, a obecnie trwają tam prace przygotowawcze.

Problemem, który gołym okiem widać jest kumulacja remontów w jednym czasie i dotyczy newralgicznych części miasta. Niestety Nasze miasto stało się zakładnikiem kampanii wyborczej, która ruszy za rok, co oznacza potrzebę sukcesu prezydenckiej ekipy. Tylko, dlaczego sukces propagandowy ma być kosztem kierowców i mieszkańców? Ostatnio miasto doświadczyło kilku zalań i podtopień, które obnażyły bierność władzy samorządowej. Potrzebujemy myślenia kategoriami dobra miasta i jego mieszkańców, a nie wyborczymi.

Dlatego postuluje żeby na początku każdej kadencji wskazywać mapę drogową remontów lub ewentualnej przebudowy dróg. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć wcześniej, jakie części miasta będą w danym roku objęte remontami, a także, jaka będzie intensywność prac. Kadencja trwa cztery lata i należy równomiernie rozłożyć ciężary związane z prowadzeniem inwestycji infrastrukturalnych.
Zakorkowanie miasta nie jest wyjściem dobrym dla Zielonej Góry, a władza musi kierować się rozsądkiem. Równoważenie remontów i korków, które wytwarzają jest podstawowym obowiązkiem włodarzy miasta.

 

Grzegorz Maćkowiak