Z RATUSZA: Kosztowne nasze śmieci

Felietony Inne News Box News Slider

Mamy tendencję do narzekania na władzę, czasami słusznie, kompletnie zapominając, że osoby sprawujące władze nie biorą się znikąd. Sami wybieramy tych, którzy po wyborach urządzają nam życie. Często, żeby nie rzecz, że zawsze, płacimy za nasze wybory. Zielonogórzanie będą mieli przyjemność zapłacenia własnymi pieniędzmi za wybór jakiego dokonali podczas wyborów samorządowych. Czeka nas podwyżka cen wywozu śmieci. Cena wzrośnie o około 60%, mniej wiecej z 8 PLN do 14 na osobę, co daje kwotę 300-500 PLN rocznie na rodzinę.

Oficjalnie dlatego, że wzrosła opłata środowiskowa, rosną ceny energii i podobno wynagrodzenia pracowników. Jednak jakby nie liczyć tych kosztów, to nie wychodzi 60% wzrostu ceny. Nikt nie zająknął się w ubiegłym roku, przed wyborami, o pomyśle na taką podwyżkę. Budżet miasta na rok 2019 nie zawierał informacji o takich planach finansowych. Przez kilkanaście lat nikt nic nie zrobił, żeby na poważnie zacząc zarabiać na śmieciach, odzyskiwać na dużą skalę surowce wtórne, czy produkować z nich energię elektryczną. Na śmieciach można zarabiać, a przynajmniej zmniejszać koszt ich utylizacji, jaki ponoszą mieszkańcy. Było na to kilkanaście lat, jednak łatwiejsze jest sięgnięcie do kieszeni mieszkańców, w końcu przed następnymi wyborami już nie będą pamiętać, może kupi się im hulajnogi, albo zrobi jakiś małpi gaj, też za ich pieniądze. Mieszkańcy płacą za bezczynność władzy. Pytanie, jakie sobie zadaję brzmi; Jakim cudem do dzisiaj funkcjonował wywóz śmieci? Na co tak naprawdę są potrzebne pieniądze? Może na utylizację śmieci składowanych w Przylepie? A na co potem? Kilkaset złotych rocznie dla wielu zielonogórskich rodzin to poważny wydatek, to pieniądze, które mogły być przeznaczone na inny cel, zakupy dla dzieci lub wspólny rodzinny wyjazd. Pieniądze zielonogórskich rodzin pójdą w śmieci, dosłownie. Sądzę, że wielu zielonogórzan wiedząc, jakie będą konsekwencje ich decyzji wyborczej kartę wyborczą z niewłaściwym wyborem szybciej dzisiaj wrzuciliby do śmieci, niż do urny wyborczej. Płacąc wyższe rachunki nie narzekajmy na władze, w końcu sami je wybraliśmy, a teraz tylko ponosimy koszty naszego wyboru.

TOMASZ NESTEROWICZ

Radny Rady Miasta

Zielona Góra

(SLD)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *