Z PRAWEJ STRONY RATUSZA

Felietony Inne News Box News Slider

Zmiany w budżecie obywatelskim i koniec sprzedaży lokali mieszkalnych należących do miasta z bonifikatą.

Na sesji Rady Miasta radni podjęli uchwałę, która zmieniła zasady funkcjonującego w Zielonej Górze budżetu obywatelskiego. Poniżej przedstawię na czym polegają te zmiany. Kwota przeznaczona na zadania zgłoszone przez mieszkańców pozostaje bez zmian, czyli 6 mln zł rocznie. Z tego 5 mln zł będzie przeznaczone na starą Zieloną Górę, a 1 mln zł na dzielnicę Nowe Miasto, czyli byłą gminę. Oznacza to, że mieszkańcy dzielnicy Nowe Miasto po raz pierwszy będą mogli zgłaszać do budżetu obywatelskiego swoje zadania.

Nie będzie można zgłaszać pomysłów, na który realizację będzie potrzeba mniej niż 100 tys. zł. Z kolei zadania nie mogą być droższe niż 1 mln zł.

Aby skutecznie zgłosić do Urzędu Miasta zadanie mieszkańcy będą musieli przedstawić listę osób popierających pomysł. W starej Zielonej Górze trzeba będzie zebrać podpisy co najmniej 50 osób, a w dzielnicy Nowe Miasto co najmniej 15 osób.

Nie będzie już można oddawać kilku głosów na kilka zadań. Każdy z mieszkańców Zielonej Góry będzie miał do dyspozycji tylko jeden głos. Będą mogli głosować także nieletni, a przy oddawaniu głosu nie trzeba będzie podawać numeru PESEL.

Część radnych krytykowała te zmiany ,chcąc np. zrezygnować z minimalnego dolnego pułapu 100 tys.zł na zadanie i pozostawić podział pieniędzy z budżetu obywatelskiego na dotychczasowe okręgi. Ostatecznie ich propozycje zostały odrzucone. Jednocześnie wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk zaznaczył, że nowe zmiany zostaną poddane analizie po roku lub dwóch latach funkcjonowania. Zwracał również uwagę na fakt, iż miasto prowadzi obecnie setki inwestycji, a doświadczenia lat poprzednich pokazują, że wygrywały zadania o wartości powyżej 200 tys. zł.

Na tej samej sesji radni zmienili zasady gospodarowania gminnym zasobem nieruchomości. Mieszkańcy Zielonej Góry, którzy złożyli do momentu wejścia tej uchwały w życie wnioski o wykup lokalu mieszkalnego należącego do miasta, będą mogli skorzystać z dotychczasowej bonifikaty do 95% ceny rynkowej. Dotyczy to także mieszkań, które są ostatnie w budynkach. Pozostali od tej pory mogą wykupić lokale komunalne tylko po cenie rynkowej, bez bonifikaty i po 7 latach najmu. Na tej decyzji zaważyły opinie, że miasto nie powinno za bezcen wyzbywać się mieszkań komunalnych, skoro tak dużo osób czeka w kolejce na ich przyznanie i że powinny być one przyznawane rotacyjnie osobom, które znalazły się w ciężkiej sytuacji materialnej.

JACEK BUDZIŃSKI

Radny Prawa i Sprawiedliwości

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *