Pobiegajmy dla zwierząt

Informacje News Box Wydarzenia

450 osób dorosłych i 150 dzieci ma szanse wystartować w Biegu Jeża, który odbędzie się 4 listopada w Zielonej Górze w okolicach Medyka. Cel jest szczytny, pomoc zwierzakom ze schroniska.

Od pięciu lat impreza przyciąga coraz więcej osób i cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród dzieci i dorosłych.

– Mamy 150 miejsc dla małych jeżyków, czyli dzieci. W biegu dorosłych może wziąć udział 450 osób. Ale zapraszamy wszystkich, nawet tych, którzy nie będą biegli, a zechcą przynieść karmę dla zwierząt – mówi Radosław Brodzik, współorganizator imprezy.

Od godz. 9.00. do 10.30 będą wydawane pakiety startowe. Wszystko przy ul. Wazów, przy „Medyku”. O godz. 11.00 start biegu dziecięcego, czyli „Małego jeża”. Z kolei o godz. 12.00 bieg „Dużych jeży”, czyli dorosłych. W międzyczasie na uczestników imprezy czekają atrakcje. Rozdanie nagród zaplanowano na godz. 13.00. Zakończenie około 14.00

W imprezę włączyło się Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Dzięki temu będzie wiele atrakcji prozdrowotnych.

Dyrektor Jarosław Marcinkowski podkreślił, że szkoła chętnie pomaga w propagowaniu zdrowego stylu życia. Dlatego w tym dniu placówka będzie otwarta dla wszystkich chętnych.

– Jak co roku oferujemy dla wszystkich bezpłatne masaże i zabiegi kosmetyczne oraz wykłady na tematy prozdrowotne – mówi nauczycielka Beata Naglik. – Zapraszamy szczególnie młodzież. Z racji tego, że jest to 5. prozdrowotny „Bieg Jeża”, będzie jeszcze więcej atrakcji.

– To już pięć lat, jak pomagamy zielonogórskiemu schronisku – mówi pomysłodawca imprezy Arkadiusz Dąbrowski. – Gdy zaplanowaliśmy imprezę, siedząc w spokoju w jednym z zielonogórskich lokali, zauważyliśmy, że 10 listopada przypada „Dzień Jeża”. Pomyśleliśmy, że ludzie pomagają sobie ale zwierzęta same sobie tego nie zrobią. Gdy ruszaliśmy liczyliśmy, że może uda się zgromadzić 100 startujących. Teraz musimy ograniczać liczbę startujących.

Impreza jest organizowana aby pomóc zwierzętom ze schroniska. Barbara Waligóra zaznaczyła, że najlepiej będzie gdy do schroniska trafi żywność specjalistyczna

– Przyjmiemy każde dary. Jak co roku można przynieść karmę, schroniskowe psiaki najbardziej będą wdzięczne za karmę specjalistyczną: junior, senior, gastro intestinal, urinary, hepatic czy renal – podkreśla Barbara Waligóra. – Do tego ręczniki, które państwu mogą być już niepotrzebne. Dobrze by było, gdyby uczestnicy przynieśli też zabawki. Mamy dużo szczeniaków więc przydadzą się nam również podkłady higieniczne. Jeżeli ktoś nie ma czasu na zakupy, to będziemy prowadzili zbiórkę. Dlatego można też wrzucić pieniążki i w ten sposób pomóc zwierzętom.

Zapisy na: www.pulsarsport.pl tylko do 31 października 2017 r.

Warto się spieszyć, bo w biegu dla dorosłych może wystąpić tylko 450 osób, a dzieci 150 osób.

 

DANIEL SAWICKI