„Mapa Potrzeb” Zielonej Góry

Felietony Inne News Bar

Najczęściej formułowanym zarzutem pod adresem osób rządzących naszym miastem jest problem komunikacji z mieszkańcami Kłopoty te dotyczą obu stron, ale to władza ma przede wszystkim słuchać obywateli.

Paradoksalnie w epoce powszechnej informacji, statystyczny zielonogórzanin nie wie, gdzie się zwrócić, gdy zlokalizuje nielegalne wysypisko śmieci, kiedy chce zgłosić niedziałającą kanalizację deszczową albo z kim porozmawiać, jeśli z grupą sąsiadów ma fajny pomysł na swoją ulicę czy podwórko. Różnorakich służb jest tak wiele, że wizja wędrówki od Annasza do Kajfasza zniechęca do jakiejkolwiek inicjatywy.

Dlatego stworzyłem Mapę Potrzeb Zielonej Góry – narzędzie które może być pomocne w rozwiązaniu tego problemu. Mapa Potrzeb to serwis internetowy, który zinwentaryzuje potrzeby i problemy zielonogórzan. W tej chwili to wersja testowa, ledwie propozycja, którą chciałbym rozwijać i modernizować według oczekiwań użytkowników, czyli mieszkańców miasta. Mapa Potrzeb może w przyszłości być miejscem, w którym z jednej strony mieszkańcy będą dzielili się swoimi pomysłami a z drugiej, Magistrat zasięgał opinii mieszkańców na przykład co do planowanych inwestycji. Jak miałoby to działać? Przykładowy Jan Kowalski zaznacza na mapie miejsce, którego dotyczy problem, dodaje adres i krótki opis sytuacji. Jeśli chce, może załączyć fotkę. Wpisuje też namiary na siebie (ale nie musi), inni użytkownicy systemu tych danych nie widzą. Mogą za to oddawać głosy popierające problem zgłoszony przez Jana Kowalskiego lub zgłaszać sprzeciw.

Dzięki temu tworzy się swoisty ranking, gdzie jasno zobaczymy, jak ważki jest dany problem z każdej dziedziny życia: oznakowania ulic, niedrożnych studzienek, postulatów w sprawie zieleni, placów zabaw, godzin funkcjonowania miejskich placówek, wysokich krawężników itp. Chciałbym, aby docelowo Mapa Potrzeb była zaimplementowana w krwiobieg miejskiego systemu informatycznego, aby administrowało nim miasto, aby każde zgłoszenie skutkowało interwencją. Miasto odbierałoby te sygnały i przekazywało po swojej stronie odpowiednim służbom.

To na pewno będzie z korzyścią dla naszego miasta. Ale tworząc Mapę Potrzeb myślałem przede wszystkim o pojedynczych zielonogórzanach oraz małych grupach, które nie wierząc w swoje siły nie biorą udziału w budżetach obywatelskich czy podobnych przedsięwzięciach. Chcę by zyskali głos. Bardzo donośny. I by powiedzieli, czego ich zdaniem potrzebuje Zielona Góra.

Mapa Potrzeb działa pod adresem www.mapapotrzeb.zgora.pl zaznaczyliście już ponad 100 problemów. W tym nielegalne składowisko śmieci w rejonie garaży przy ul. Wyspiańskiego i na ul. Krętej. Źle oznakowane przejścia dla pieszych na ul. Owocowej i Tylniej. Potrzebę zamontowania luster drogowych na ulicy Kukułczej. Powstanie nowych i modernizacja istniejących placów zabaw, potrzeby uruchomienia nowych połączeń MZK. Zgłaszaliście Państwo niewydolną kanalizację deszczową w śródmieściu, potrzebę budowy żłobków, remontów ulic i chodników. Potrzebę wdrożenia sygnalizacji świetlnej na ulicy Sulechowskiej 21, powstanie kolejnych stacji rowerowych oraz wiele innych potrzeb, problemów i postulatów. Niektóre z nich dzięki Państwa zgłoszeniom zostały zaspokojone. Inne wciąż czekają na realizację. Ufam że większość się doczeka. I Pamiętajmy #ZgłaszanieMaSens

Mapa Potrzeb Zielonej Góry to rewelacyjny projekt z olbrzymim potencjałem. Ale musimy zaangażować się wszyscy i rozwijać go razem. Zróbmy to dla Zielonej Góry. Stwórzmy portal, z którego będziemy dumni.

MATEUSZ SIKORSKI

(NOWOCZESNA)